Jesteś tutaj: StartCzytelnia

 LOGO czytelnia 

DOMINIK przeczytał to specjalnie dla Was ...

 

lektura 005


  

Na czacie
z Panem Bogiem
 
Todd i Jedd Hafer

TŁUMACZENIE
Adrianna Szczęsna
 
Edycja Świętego Pawła, 2006
156 stron

 

  Gdy zobaczyłem, w jakiej formie jest książka, nie wiedziałem, co myśleć. Fakt, że miały być to same dialogi nie uśmiechał mi się. Lubię zgłębiać się w fabułę, poznawać bohaterów, widzieć oczami wyobraźni miejsca, w których przebywają, czuć te same zapachy, emocje, odczytywać ich gesty, mimikę twarzy i ton głosu.

Myślałem, że będzie to niemal niemożliwe podczas czytania książki, którą właśnie miałem w rękach. Jednak „Na czacie z Panem Bogiem” Todda i Jedda Haferów zaintrygowała mnie. Autorzy wybrali dość odważną formę i byłem ciekawy, jak im poszło.Teraz już wiem – pozycja godna polecenia.

Blake, Jenn, Krys i A.C. to zwyczajne nastolatki, które wieczorami siedzą na czacie, by razem porozmawiać. Jednak pewnego dnia dołącza do nich pewien niespodziewany Gość, który… podaje się za Boga. Choć pełni sceptycyzmu, postanawiają zacząć z Nim konwersację.

Autorzy mistrzowsko wpletli w ich rozmowy wyjątkowe prawdy o życiu każdego z nas, poparte cytatami z Pisma Świętego. Czytając wypowiedzi Boga, miałem wrażenie, że mówi On właśnie do mnie. Wszystko jest tak, jak być powinno, nie ma przerysowania ani naiwności w bohaterach, każdy z nich ma inne podejście do tej całej sytuacji, odmienną historię i doświadczenia. Dialogi są naturalne, nieskomplikowane, a jednak dające wiele do myślenia. Książkę czyta się szybko i przyjemnie. Moje obawy zostały rozwiane, bowiem obecność samych dialogów wcale mi nie przeszkadzała, wręcz przeciwnie, bardzo spodobała mi się ta forma.

Nie żałuję czasu spędzonego na czytaniu tej wyjątkowej rozmowy, bo pozwoliła mi ona na nowo odkryć wiele prawd o moim życiu. Choć jest to rozmowa nastolatków, to i dorośli mogą sięgnąć po tę książkę, uwierzcie, że warto!

pozdrawiam DOMINIK


Naprawdę !  
 
Todd Burpo
oraz Lynn Vincent

Dom Wydawniczy RAFAEL 2014
189 stron
  Film już widziałem, podobał mi się. Jednak wyznaję zasadę, że książka ma pierwszeństwo, więc gdy nadarzyła się okazja, postanowiłem spróbować…

Kinowa wersja „Niebo istnieje… Naprawdę!” zachwyciła tłumy. Niesamowita historia chłopca, który podczas operacji zobaczył to miejsce, wzbudziła w widzach wiele skrajnych emocji. Czegoś jednak mi w nim brakowało. Z doświadczenia wiem, że fabuła filmu nie zawsze pokrywa się z tą przedstawioną w jej papierowym odpowiedniku, więc żądny szczegółów tej opartej na faktach opowieści postanowiłem sięgnąć po książkę autorstwa Todda Burpo, ojca głównego bohatera – sympatycznego czterolatka.

CZYTAJ CAŁĄ RECENZJĘ

 

 

 

Krzyż i sztylet
  David Wilkerson  

 ZKE Warszawa 1983
188 stron

 

Tytuł od razu przykuł moją uwagę. Okładka wydrukowana na charakterystycznym papierze i wypukłe literki wskazywały, że książka miała już swoje lata. Okazało się, że napisana została ponad pół wieku temu, co szczerze mówiąc mnie nie zachęciło. Postanowiłem jednak zacząć czytać. Po kilku pierwszych stronach stwierdziłem, że nie jest taka zła, a po kilku rozdziałach w głowie siedziało mi jedno słowo: „wstrząsająca”. Bo jak inaczej określić historię pastora, który widząc w gazecie zdjęcie dwóch chłopców oskarżonych o morderstwo postanawia jechać do innego miasta, by im pomóc?

Tak właśnie zaczyna się historia Davida Wilkersona autora i zarazem bohatera książki „Krzyż i sztylet”  

CZYTAJ CAŁĄ RECENZJĘ
   
 Dziecko pokuty

Francine Rives

Polskie Wydawnictwo Encyklopedyczne
432 strony
 
 

"Bóg z tymi, którzy Go miłują, współdziała we wszystkim dla ich dobra." Rz 8,28

Aborcja jest wielkim problemem współczesnego świata. Zewsząd sypią się argumenty jej zwolenników i przeciwników, organizowane są debaty, marsze, różnego rodzaju akcje. Nieustannie trwa modlitwa za dzieci nienarodzone. Wielu przeciwników aborcji ma różne argumenty... Jednak ciężko jest bronić tego stanowiska, gdy pada słowo „gwałt”.

CZYTAJ CAŁĄ RECENZJĘ
     
O Bożym miłosierdziu myśli kilka

Ks. Piotr Pawlukiewicz

       

Bóg jest miłością, Bóg cię kocha”.

Ileż to razy zdarzało nam się to słyszeć? Niby to wiemy, ale jak jest naprawdę? Te zdania brzmią jak slogany, które nic nie wnoszą do naszego życia. Mówi się, że miłosierdzie to największy przymiot Boga, ale co to tak naprawdę znaczy?
Początek strony